Barcelona szykuje zmiany kadrowe i jedna z decyzji może dotyczyć zawodnika związanego z klubem od dziecka. Marc Casadó coraz poważniej myśli o odejściu.

    Stracił miejsce i zaufanie

    Barcelona jest gotowa rozważyć sprzedaż Marca Casadó – informuje El Nacional. Pomocnik jeszcze niedawno był ważnym ogniwem zespołu Hansiego Flicka, ale w tym sezonie jego sytuacja wyraźnie się pogorszyła.

    Reklama

    23-latek stracił miejsce w rotacji i obecnie znajduje się daleko w hierarchii. Przed nim są Frenkie de Jong, Marc Bernal, a po powrocie do zdrowia także Gavi. Co więcej, nawet Eric Garcia miał dostawać więcej szans, co jasno pokazuje, jak bardzo zmieniła się jego pozycja w drużynie.

    Kiedy Casadó pojawiał się na boisku, nie przekonywał na tyle, by wywalczyć więcej minut. W efekcie stał się jedną z największych niespodzianek in minus tego sezonu.

    Po 10 latach czas na zmianę?

    Jeszcze niedawno Barcelona odrzucała oferty za swojego wychowanka i przekonywała go do pozostania w klubie. Teraz podejście ma być inne. Klub jest gotowy wysłuchać propozycji, jeśli pojawi się satysfakcjonująca oferta.

    Sam zawodnik również zaczyna skłaniać się ku zmianie. Choć jego marzeniem było odniesienie sukcesu w Barcelonie, nie chce pełnić marginalnej roli i oglądać większości meczów z ławki.

    Symboliczne jest to, że ewentualne rozstanie może nastąpić dokładnie dekadę po jego przyjściu do akademii. Casadó trafił do La Masii jako 12-latek i przeszedł całą drogę do pierwszego zespołu, będąc po drodze kapitanem drużyn młodzieżowych. Teraz wszystko wskazuje na to, że jego historia w klubie może dobiegać końca.

    Reklama