Barcelona dopina kolejną ważną sprawę kadrową. Klub chce zatrzymać doświadczonego defensora, który mimo problemów zdrowotnych nadal ma zaufanie Hansiego Flicka.

    Barcelona zatrzyma doświadczonego stopera

    Barcelona jest blisko przedłużenia kontraktu z Andreasem Christensenem. Jak poinformował Fabrizio Romano, kataloński klub osiągnął z duńskim obrońcą porozumienie w sprawie nowej umowy, która ma obowiązywać do końca czerwca 2028 roku.

    Reklama

    Obecny kontrakt 30-letniego stopera wygasa wraz z końcem czerwca. To oznacza, że bez porozumienia Barcelona mogłaby stracić zawodnika bez kwoty odstępnego. Wszystko wskazuje jednak na to, że do takiego scenariusza nie dojdzie, a formalne podpisanie dokumentów ma być już tylko kwestią czasu.

    Christensen miał też odrzucić propozycje z dwóch klubów, z Anglii i Włoch. Duńczyk zdecydował się zostać na Camp Nou i dalej walczyć o miejsce w zespole prowadzonym przez Hansiego Flicka.

    Barcelona i Hansi Flick nadal ufają Christensenowi

    Christensen trafił do Barcelony latem 2022 roku po odejściu z Chelsea na zasadzie wolnego transferu. Do tej pory rozegrał w barwach „Blaugrany” 98 meczów, strzelił pięć goli i zaliczył trzy asysty.

    W ostatnich miesiącach Duńczyk zmagał się z problemami zdrowotnymi, w tym częściowym zerwaniem więzadła krzyżowego przedniego. W sezonie 2025/2026 wystąpił tylko w 18 spotkaniach i rozegrał niewiele ponad 500 minut. Mimo to Barcelona nie straciła do niego zaufania, a Hansi Flick nadal wysoko ocenia jego doświadczenie, profesjonalizm i spokój w rozegraniu.

    Reklama