Diego Kochen nie chce spędzić kolejnego sezonu w roli trzeciego bramkarza pierwszej drużyny Barcelony. Młody golkiper naciska na wypożyczenie, jeśli nie dostanie miejsca tuż za podstawowym numerem jeden.

    Kochen naciska na zmianę planu

    Przyszłość Diego Kochena w FC Barcelonie stoi pod znakiem zapytania – informuje Catalunya Radio. Klub nadal bardzo wysoko ocenia 20-letniego bramkarza i uważa go za ważną postać na kolejne lata, ale obie strony inaczej patrzą na jego najbliższą przyszłość.

    Reklama

    Według doniesień Katalończycy nie są przekonani, że Amerykanin jest już gotowy, by zostać bezpośrednim zmiennikiem w pierwszym zespole. W klubie panuje przekonanie, że potrzebuje jeszcze doświadczenia i na ten moment nie byłby przygotowany, by wskoczyć do składu w razie problemów Joana Garcii. Dlatego Barcelona widzi go dziś w roli trzeciego golkipera.

    Wypożyczenie coraz bardziej realne

    Sam zawodnik ma jednak inne stanowisko. Jeśli nie otrzyma miejsca numer dwa, wolałby odejść na wypożyczenie. Kochen uważa, że jego etap w Barca Atletic dobiegł końca i potrzebuje regularnej gry na wyższym poziomie.

    To stawia obie strony przed ważną decyzją. W hierarchii bramkarzy przed 20-latkiem znajdują się obecnie Joan Garcia oraz Wojciech Szczęsny, który ma zostać w zespole jeszcze przez rok. W takiej sytuacji wypożyczenie wydaje się logicznym rozwiązaniem zarówno dla piłkarza, jak i dla FC Barcelony, zwłaszcza że Garcia ma być długoterminowym numerem jeden.

    Reklama