Raphinha trafił na listę transferową. FC Barcelona jest gotowa sprzedać Brazylijczyka, by sfinansować wielkie zakupy i powrócić do finansowej normalności.

    Raphinha na sprzedaż? Barcelona poluje na 100 milionów

    Zbliżające się lato będzie dla Dumy Katalonii momentem prawdy w kwestiach budżetowych. Jak donosi portal Fichajes.net, Raphinha ma być „ofiarą” nowej strategii transferowej Joana Laporty. Klub potrzebuje potężnego zastrzyku gotówki, aby sprowadzić na Camp Nou graczy z absolutnego topu, a 29-letni skrzydłowy to obecnie jeden z najbardziej wartościowych aktywów w kadrze Hansiego Flick.

    Reklama

    W biurach Barcelony panuje przekonanie, że to ostatni dzwonek, by zarobić na Brazylijczyku gigantyczne pieniądze. Raphinha w ostatnim czasie zmagał się z urazami, a działacze uważają, że zawodnik osiągnął już w klubie swój sufit.

    Chętnych na jego usługi nie brakuje – o transferze marzą kluby z Premier League oraz ekipy z Arabii Saudyjskiej. Na stole mają pojawić się oferty sięgające nawet 100 milionów euro, co dla Barcy byłoby transferowym zbawieniem.

    Sprzedaż skrzydłowego ma być kluczem do odblokowania sagi transferowej z udziałem Juliana Alvareza oraz wzmocnienia obrony Alessandro Bastonim. Bez pozbycia się Brazylijczyka i zwolnienia jego pensji, Barcelona nie będzie w stanie zarejestrować nowych gwiazd przy zachowaniu rygorystycznych przepisów finansowych La Liga. Operacja 1:1, czyli możliwość wydawania każdej zarobionej złotówki, jest dla klubu priorytetem, a Raphinha stał się idealnym kandydatem do domknięcia tego rachunku.

    Chociaż Raphinha był ważnym ogniwem w układance trenera, nadszedł czas chłodnej kalkulacji. Jeśli na Camp Nou wpłynie oferta rzędu 80-100 milionów, nikt nie będzie rzucał mu kłód pod nogi. Brazylijczyk może stać się „kluczem”, który otworzy drzwi do nowej ery w Barcelonie.

    Reklama