W Bayernie rośnie irytacja wokół Daviesa
Wewnętrzne niezadowolenie w Bayernie Monachium narasta – informuje Sport1. Według Stefana Kumbergera część klubowych działaczy z niepokojem patrzy na historię urazów Alphonso Daviesa, zwłaszcza że zaledwie rok temu Kanadyjczyk podpisał nowy, pięcioletni kontrakt.
Umowa lewego obrońcy ma gwarantować około 15 milionów euro rocznie, a wraz z bonusami nawet 20 milionów. Z doniesień wynika, że dla części osób w klubie 25-latek stał się zbyt kosztowny, biorąc pod uwagę jego problemy zdrowotne. Bayern nie ma mieć pretensji o zerwanie więzadła krzyżowego z marca 2024 roku, ale kolejne urazy po tamtym zdarzeniu są już odbierane dużo gorzej.
Transfer nie jest wykluczony, ale łatwo nie będzie
Sport1 podaje, że Davies nie jest już w Monachium uznawany za zawodnika niesprzedawalnego. To jednak nie oznacza prostego rozstania. Potencjalni chętni również widzą jego podatność na kontuzje, a do tego niewiele klubów byłoby gotowych zaoferować mu pensję na podobnym poziomie.
Z tych samych informacji wynika też, że Bayern rozgląda się już za bocznymi obrońcami. Jeśli reprezentant Kanady szybko nie wróci do zdrowia i nie ustabilizuje swojej sytuacji fizycznej, te działania mogą przyspieszyć. Na ten moment nie ma mowy o finalizowaniu transferu, ale w klubie pojawiło się wyraźne napięcie wokół dalszej przyszłości piłkarza.