Jest wspólny pułap cenowy
Anthony Gordon może latem zmienić klub. Jak donosi „Daily Mail”, Bayern Monachium i Newcastle United wypracowały wspólny poziom finansowy przy ewentualnym transferze skrzydłowego. Transakcja miałaby zamknąć się w kwocie około 80 milionów euro.
To suma pośrodku wcześniejszych oczekiwań obu stron. Monachijczycy mieli być gotowi zapłacić 70 milionów euro, natomiast angielski klub oczekiwał 90 milionów euro za reprezentanta Anglii. Z informacji wynika też, że Newcastle zaczęło już rozglądać się za następcami 25-latka. Jedną z rozważanych opcji jest Matias Fernandez-Pardo z Lille.
Czy 80 milionów euro za Gordona to odpowiednia kwota?
Newcastle rozmawia z UEFA
W tle całej sprawy są kwestie finansowe. Newcastle prowadzi rozmowy z UEFA w związku z możliwym naruszeniem Financial Sustainability Regulations. Klub, który rywalizował w Lidze Mistrzów w sezonie 2025/2026, musi przestrzegać limitu wydatków na kadrę na poziomie 70 procent przychodów.
Jeśli naruszenie zostanie potwierdzone, angielski zespół może otrzymać grzywnę oraz ograniczenia dotyczące transferów. Według podanych informacji werdykt ma zapaść latem. Głos w sprawie samego zawodnika zabrał też Herbert Hainer, ale nie chciał wchodzić w szczegóły. Przyznał jedynie, że klub analizuje rynek i szuka punktowych wzmocnień zarówno w ofensywie, jak i w defensywie.