Bayern Monachium jest blisko zamknięcia pierwszego etapu letnich działań transferowych. Teraz klub ma skupić się na sprzedażach i porządkach w kadrze.

    Bayern Monachium przechodzi do sprzedaży

    Po działaniach związanych z wzmocnieniami Bayern Monachium ma teraz skupić się na odejściach z pierwszej drużyny. Jak poinformował Georg Holzner z „Kickera”, cytowany przez @iMiaSanMia, Max Eberl jest blisko zamknięcia pierwszej fazy letniego planu transferowego po ruchach dotyczących Ismaela Saibariego z PSV Eindhoven i Nathaniela Browna z Eintrachtu Frankfurt.

    Reklama

    Kolejnym celem klubu jest sprzedaż Joao Palhinhi, Bryana Zaragozy, Sachy Boeya i Alexandra Nübela. Szefowie Bayernu liczą, że na tych transferach uda się zarobić łącznie od 50 do 60 milionów euro. Cała czwórka miała już usłyszeć, że nie będzie odgrywać roli w zespole w następnym sezonie.

    Problemem pozostaje jednak rynek. Chętnych na tych zawodników ma być niewielu, a jeśli zainteresowanie się pojawia, kluby próbują mocno zbić cenę. W materiale wskazano, że tak wygląda obecnie sytuacja Palhinhi, którym interesuje się Tottenham.

    Bayern Monachium może rozważyć kolejne odejścia

    Na tym lista potencjalnych sprzedaży się nie kończy. Bayern Monachium ma być gotowy do rozmów także w sprawie Hirokiego Ito i Min-jae Kima, jeśli wpłyną za nich oferty. W ich przypadku klub nie ma jednak tak pilnej potrzeby sprzedaży jak przy wcześniej wymienionej czwórce.

    Bawarczycy chcą mieć szerszą kadrę na sezon 2026/27, ale bez zawodników wskazanych do odejścia. Dodatkowo klub zamierza utrzymać pod kontrolą budżet płacowy, a pozostanie tych piłkarzy w zespole mogłoby ten plan utrudnić.

    Reklama