Bayern układa plan na kolejne lata
Bayern Monachium pracuje nad przedłużeniem kontraktu Harry’ego Kane’a. Klub chce zatrzymać angielskiego napastnika jeszcze na dwa, a być może nawet trzy lata, a według nieoficjalnych informacji TEAMtalk rośnie przekonanie, że nowa umowa może zostać wkrótce podpisana.
Równocześnie monachijczycy mają analizować dalszą przyszłość ofensywy. W tym kontekście pojawił się Erling Haaland, którego Bayern ma brać pod uwagę jako potencjalnego następcę Kane’a. Na tym etapie nie ma jednak sygnałów, że klub szykuje natychmiastowy ruch po napastnika Manchesteru City.
Kluczowe znaczenie ma tu czas. Ewentualne zainteresowanie Haalandem miałoby sens tylko wtedy, gdyby jego dostępność zbiegła się z odejściem Kane’a. Bayern chce więc mieć przygotowany plan, ale obecnie to Kane pozostaje centralną postacią projektu w ataku.
Haaland pozostaje trudnym celem dla Bayernu
Haaland ma ważny kontrakt z Manchesterem City do 2034 roku. Dodatkowo w doniesieniach pojawia się informacja, że Norweg wiąże swoją przyszłość także z grą w Hiszpanii, a z jego nazwiskiem łączone są Real Madryt i Barcelona.
To sprawia, że scenariusz z Bayernem wygląda dziś bardziej jak długoterminowa opcja niż realny temat na teraz. Monachijczycy mają jednak monitorować sytuację, by w przyszłości nie zostać bez wyraźnego planu na obsadę pozycji napastnika.