Newcastle nie zamierza schodzić z ceny
Według Daily Telegraph, rozmowy między Bayernem Monachium a Newcastle United mają przebiegać w dobrej atmosferze, ale angielski klub od początku zajmuje zdecydowane stanowisko. Newcastle nie chce sprzedawać zawodnika, którego sprowadziło za 45 milionów funtów, za niewielki zysk. Oczekiwana kwota ma wynosić około 80 milionów funtów.
W klubie podkreślają, że 24-latek urósł do ważnej roli w reprezentacji Anglii. Zwracają też uwagę na jego liczby i wszechstronność. Gordon zdobył 10 bramek w Lidze Mistrzów i potrafi występować nie tylko na skrzydłach, ale również jako środkowy napastnik.
Bayern musi liczyć się z długimi negocjacjami
Porozumienie raczej nie nadejdzie szybko. Newcastle przekazało piłkarzowi i jego otoczeniu, że letnie odejście będzie możliwe tylko na warunkach akceptowanych przez klub. Na tym etapie sam zawodnik nie sprawiał problemów.
Po stronie Bayernu sprawę prowadzą Jan-Christian Dreesen i Max Eberl. Monachijczycy mają jednak swoje granice w negocjacjach i w ostatnich latach pokazywali już, że potrafią wycofać się z rozmów, jeśli cena staje się zbyt wysoka. W tym przypadku wiele zależy od tego, czy niemiecki klub uzna żądania Newcastle za możliwe do spełnienia.