Manu Koné wzbudza coraz większe zainteresowanie na rynku. Po odrzuconej ofercie Atlético Madryt do gry o pomocnika Romy weszła kolejna potęga z Premier League.

    Roma nie zamierza sprzedawać Koné poniżej swojej wyceny

    Manu Koné może być bohaterem jednego z głośniejszych transferów pod koniec okna. Pomocnik Romy znalazł się w kręgu zainteresowań Chelsea i Manchesteru United, a jego przyszłość wciąż pozostaje otwarta.

    Reklama

    25-latek latem poprawił swoją pozycję dzięki występom w reprezentacji Francji na mundialu i należy dziś do najcenniejszych piłkarzy rzymskiego klubu. Roma miała już otrzymać konkretną ofertę od Atlético Madryt, ale propozycja w wysokości 43 mln euro została odrzucona.

    Włoski klub oczekuje około 50 mln euro. Jak podaje „La Gazzetta dello Sport”, właśnie na tym poziomie Roma wycenia reprezentanta Francji i nie zamierza schodzić wyraźnie niżej.

    Chelsea dołączyła do Manchester United w walce o pomocnika

    Z tych samych informacji wynika, że Koné znajduje się także na liście Chelsea, Manchesteru United oraz klubów z Arabii Saudyjskiej. Dla United to temat, który trwa już od pewnego czasu. Wcześniej Sky Sports informowało, że klub sprawdzał warunki ewentualnej transakcji i na tamtym etapie był uznawany za faworyta.

    Manchester United wydał już tego lata łącznie 85 mln funtów na Youriego Tielemansa i Andrey’a Santosa, ale nadal interesuje się sprowadzeniem kolejnego środkowego pomocnika. Chelsea może jednak skomplikować sytuację i przyspieszyć dalszy rozwój sprawy.

    Reklama