Afimico Pululu nadal nie wybrał nowego klubu po odejściu z Jagiellonii Białystok. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że napastnik nie zostanie w Ekstraklasie.

    Pululu może wybrać kierunek zagraniczny

    Według informacji portalu protathlima.cyprustimes.com Afimico Pululu znalazł się na celowniku Pafos FC. Cypryjski klub ma mocno zabiegać o transfer napastnika, który po sezonie pożegnał się z Jagiellonią Białystok.

    Reklama

    Przyszłość 27-latka od kilku tygodni pozostaje jednym z ciekawszych tematów w Ekstraklasie. Pululu był łączony między innymi z Widzewem Łódź, ale łódzki klub miał uznać jego oczekiwania finansowe za zbyt wysokie. Dodatkowo Widzew pozyskał już Karola Świderskiego, co znacząco zmienia sytuację w ataku.

    Zawodnik niedawno przyznał, że obecnie bardziej myśli o wyjeździe z Polski niż pozostaniu w lidze.

    Pafos FC naciska na transfer

    Pafos FC może być dla Pululu atrakcyjnym kierunkiem. Klub z Cypru ma za sobą występy w Lidze Mistrzów, a w nadchodzącym sezonie zagra w eliminacjach Ligi Europy.

    Drużynę prowadzi Ricardo Sá Pinto, dobrze znany kibicom Ekstraklasy. Zespół zakończył ostatni sezon na czwartym miejscu w tabeli, a pod koniec maja zdobył krajowy puchar.

    Według źródła Pafos nie powinno mieć problemu ze spełnieniem oczekiwań finansowych napastnika. Właścicielami klubu są rosyjscy przedsiębiorcy Siergiej Łomakin i Roman Dubow.

    Dla Widzewa sytuacja wydaje się coraz mniej korzystna. Łodzianie długo byli wymieniani w kontekście Pululu, ale po transferze Świderskiego oraz przy wysokich wymaganiach finansowych zawodnika temat może być bardzo trudny do odwrócenia.

    Reklama