Jules Kounde znalazł się w trudnym położeniu w FC Barcelonie. Flick wciąż widzi go w składzie, ale Deco po ostatnich miesiącach poważnie rozważa jego sprzedaż.

    FC Barcelona i Jules Kounde pod lupą Deco

    Jules Kounde nie ma dziś pewnego miejsca w planach FC Barcelony. Jak poinformował kataloński Sport, Deco jest wyraźnie rozczarowany postawą francuskiego obrońcy w ostatnim czasie i bierze pod uwagę jego sprzedaż, jeśli do klubu wpłynie interesująca oferta.

    Reklama

    Jeszcze poprzedniego lata sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Barcelona odrzuciła wtedy bardzo wysokie propozycje z Liverpoolu i Manchesteru United, które miały sięgać około 70 milionów euro. Kounde był wtedy uznawany za ważny punkt zespołu po bardzo dobrym sezonie, w którym strzelił decydującego gola w finale Pucharu Króla z Realem Madryt.

    Po podpisaniu nowego kontraktu sytuacja miała się jednak zmienić. Kounde, według tych doniesień, obniżył poziom, a Flick kilka razy wysyłał mu sygnały ostrzegawcze i sadzał go na ławce. Problemem miały być także spóźnienia oraz błędy w defensywie, które kończyły się stratą bramek.

    Hans-Dieter Flick nadal wierzy w obrońcę FC Barcelony

    W ostatnim El Clasico Francuz usiadł na ławce, a jego miejsce zajął Eric Garcia. Mimo to Flick nadal wierzy, że to tylko słabszy okres i że 26-letni defensor wróci do swojej najlepszej dyspozycji.

    Decydujący dla przyszłości Kounde ma być najbliższy miesiąc. Deco ma uważnie obserwować jego występy podczas Mundialu. Jeśli obrońca dalej będzie budził wątpliwości, Barcelona ma rozważyć wystawienie go na sprzedaż i przeanalizować oferty. Jeśli się odbuduje, dostanie kolejną szansę.

    Reklama