Fermin Lopez odniósł się do informacji o zainteresowaniu Manchesteru United. Po wygranej Barcelony z Alaves 6:1 Hiszpan mówił, że chce zostać w klubie jak najdłużej i właśnie tam zakończyć karierę.

    Fermin chce zostać w Barcelonie

    Fermin Lopez nie wiąże swojej przyszłości z odejściem do Manchesteru United. Fabrizio Romano przytoczył wypowiedź pomocnika Barcelony, który po zwycięstwie nad Alaves 6:1 odniósł się do doniesień transferowych. Hiszpan stwierdził, że nie zwraca uwagi na takie informacje i chce zostać w klubie jak najdłużej.

    Reklama

    – Mam nadzieję zakończyć piłkarską karierę w tym klubie i tutaj przejść na emeryturę – powiedział Fermin. 23-latek ma kontrakt do 30 czerwca 2031 roku. United obserwują go jako kandydata do wzmocnienia ofensywnej części pomocy i możliwego długoterminowego następcę Bruno Fernandesa.

    Czytaj także

    Pięć goli i pięć asyst w La Liga

    W spotkaniu z Alaves 31 października Lopez rozegrał pełne 90 minut, strzelił gola i zaliczył dwie asysty. Jego ligowy dorobek w sezonie 2026/27 wzrósł do pięciu bramek i pięciu ostatnich podań w dziesięciu meczach. Osiem razy wychodził w podstawowym składzie, a łącznie spędził na boisku 702 minuty.

    W poprzednim ligowym występie, przeciwko Realowi Madryt 25 października, grał przez 74 minuty. Tydzień wcześniej z Betisem zanotował asystę w 62 minuty. W obecnym sezonie ligi hiszpańskiej stworzył partnerom 19 okazji do strzału.

    Pomocnik dokłada liczby także w Lidze Mistrzów. 20 października zaliczył asystę przeciwko PSG, grając przez 63 minuty, a 13 października zdobył bramkę Galatasaray w występie trwającym 82 minuty.

    Reklama