Ferran Torres dobrze wszedł do nowego zespołu
Ferran Torres trafił tego lata z FC Barcelona do PSG i, jak wynika z dostępnych informacji, szybko zaaklimatyzował się w nowym otoczeniu. Hiszpański napastnik strzelił już siedem goli w sześciu meczach pod wodzą Luisa Enrique.
26-latek wystąpił w programie „El Hormiguero”, gdzie wrócił do tematu swojej zmiany życia po wyprowadzce z Katalonii. Mówił między innymi o tym, czego najbardziej brakuje mu po odejściu z Barcelony.
Torres wskazał jednego byłego kolegę z drużyny, którego najchętniej zabrałby ze sobą do Paryża.
Pedri to piłkarz, za którym tęskni najbardziej
Torres powiedział z uśmiechem: „Jedyny, którego nie mogę zabrać ze sobą, to Pedri. Bardzo za nim tęsknię”. To właśnie pomocnika Barcelony wskazał jako zawodnika, którego najbardziej brakuje mu po transferze.
Obaj piłkarze są ze sobą mocno związani jeszcze z czasów wspólnej gry w Barcelonie. Dodatkowo łączy ich także ta sama agencja menedżerska. Na razie Torres kontynuuje jednak swoją przygodę w PSG bez swojego bliskiego kolegi.