Górnik Zabrze jest coraz bliżej kolejnego głośnego ruchu na rynku transferowym. Po doniesieniach dotyczących Bruno Durdova klub ma finalizować rozmowy z młodym Brazylijczykiem, za którego trzeba będzie zapłacić rekordową kwotę.

    Joao Victor coraz bliżej Górnika Zabrze

    Górnik Zabrze nie zamierza oszczędzać przed sezonem, w którym czekają go eliminacje do Ligi Mistrzów. Klub intensywnie pracuje nad wzmocnieniami, a najnowsze informacje wskazują, że na Śląsk może trafić kolejny ofensywny zawodnik.

    Reklama

    Według Rudy’ego Galettiego bardzo blisko przeprowadzki do Polski jest Joao Victor, występujący obecnie w węgierskim Zalaegerszegi TE FC. Co istotne, zawodnik miał wzbudzać zainteresowanie także innych europejskich klubów oraz zespołów z MLS. Mimo to miał wybrać właśnie ofertę Górnika.

    Transakcja ma zostać sfinalizowana jeszcze w tym tygodniu.

    Jeśli doniesienia się potwierdzą, Zabrzanie ustanowią nowy rekord transferowy. Nieoficjalnie mówi się o kwocie około 1,5 miliona euro. Do tego mogą dojść bonusy oraz procent od kolejnego transferu zawodnika.

    Kim jest Joao Victor?

    Joao Victor Vieira Ferreira Sousa ma 22 lata i pochodzi z Brazylii. Najczęściej występuje na lewym skrzydle, ale może grać również na prawym skrzydle oraz jako środkowy napastnik.

    Piłkarsko wychował się w Cearze. W pierwszym zespole tego klubu debiutował już jako 16-latek. W trakcie kariery zaliczył także epizod w japońskim FC Osaka, skąd wrócił do Brazylii. Latem 2025 roku przeniósł się do Zalaegerszegu.

    To właśnie na Węgrzech zanotował najlepszy sezon w seniorskiej karierze. We wszystkich rozgrywkach rozegrał 38 spotkań, zdobył dziewięć bramek i zanotował sześć asyst. W samej lidze wystąpił 33 razy.

    W przeszłości Joao Victor był także powoływany do reprezentacji Brazylii do lat 17. Obecnie jego kontrakt z węgierskim klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku.

    Jeżeli transfer dojdzie do skutku, będzie to jeden z najgłośniejszych ruchów tego okna transferowego w Ekstraklasie. Wszystko wskazuje na to, że Górnik chce wykorzystać nową rzeczywistość po zmianach właścicielskich i mocno wzmocnić kadrę przed walką w europejskich pucharach.

    Reklama