Górnik Zabrze był przygotowany na rekordowy transfer, jakim miał być Joao Victor. Wicemistrz Polski chciał zapłacić za niego 1,5 mln euro. Jak poinformował Rudy Galetti, skrzydłowy wybrał Izrael. W przyszłym sezonie zagra w barwach Hapoelu Beer Szewa.

    Joao Victor nie dla Górnika Zabrze

    Górnik Zabrze za kilkanaście dni rozpocznie walkę o awans do Ligi Mistrzów. Gra w europejskich pucharach wymaga odpowiednich wzmocnień. Ich rywalem będzie Fenerbahce, więc zadanie jest bardzo trudne. Żeby dobrze zaprezentować się na arenie europejskiej, Trójkolorowi byli gotowi pobić własny rekord transferowy. Do triumfatora Pucharu Polski miał dołączyć Joao Victor.

    Reklama

    Joao Victor to 22-letni skrzydłowy, który ostatni sezon spędził na Węgrzech. Zalaegerszegi zgodziło się na kwotę 1,5 mln euro plus bonusy oraz procent od następnego transferu. Rudy Galetti w zeszłym miesiącu informował, że temat transakcji jest praktycznie przesądzony. Niestety nastąpił zwrot akcji.

    Hapoel Beer Szewa przechwycił Victora

    Ten sam dziennikarz przekazał, że Joao Victor nie trafi do Górnika Zabrze. Zamiast gry w Ekstraklasie przyszły sezon spędzi w Izraelu. Hapoel Beer Szewa zapłaci za niego ciut więcej, ponieważ 1,7 mln euro, a dodatkowo odda aż 20% z następnego transferu Brazylijczyka.

    Joao Victor w węgierskim Zalaegerszegi występował tylko przez jeden sezon. Trafił tam latem zeszłego roku za 200 tysięcy euro z Ceara SC w Brazylii. Wystąpił w 38 meczach, strzelił 9 goli i zaliczył 6 asyst.

    Reklama