Górnik Zabrze podsumował sezon swoich napastników. Liczby i reakcje kibiców pokazują, jakiego transferu klub potrzebuje przed nowymi rozgrywkami.

    Górnik Zabrze potrzebuje nowej dziewiątki

    Górnik Zabrze opublikował podsumowanie sezonu swoich napastników. Najlepszy dorobek miał Sondre Liseth, który rozegrał 35 oficjalnych meczów, spędził na boisku 2777 minut i strzelił osiem goli. Do tego dołożył dwie asysty.

    Reklama

    To był najlepszy wynik w tej formacji, ale trudno uznać go za wystarczający. Luka Zahović zdobył dwie bramki, lecz zimą odszedł z klubu. Lukas Podolski coraz rzadziej pojawiał się na boisku, a Theodoros Tsirigotis, Gabriel Barbosa i Borislav Rupanow nie dali drużynie znaczącej liczby trafień.

    Kibice szybko zwrócili uwagę, że problem nie dotyczy tylko jednego nazwiska, ale całej obsady ataku.

    „Może tego lata uda się kupić kogoś, kto strzeli chociaż dwucyfrową liczbę goli w lidze”.

    „Sondre, dzięki za walkę, za cały sezon. Jesteś bardzo przydatnym elementem tej drużyny, ale my musimy mieć napastnika, który da nam około 15 bramek w sezonie”.

    Kibice Górnika Zabrze jasno ocenili sytuację

    Pod klubowym wpisem pojawiły się również bardziej dosadne komentarze. Część fanów docenia zaangażowanie Lisetha, ale jednocześnie nie widzi w nim napastnika, który rozwiąże problem skuteczności na cały sezon.

    „Słaby, bardzo słaby zawodnik jak na Górnik. Nie dał od siebie nic drużynie, a był pierwszym wyborem. Za cały sezon to najgorszy zawodnik Górnika. Kocham Górnik, ale prawda jest niestety bolesna. Słaby, wręcz bardzo słaby zawodnik”.

    „Może i nie najlepszy napastnik, ale ważny dla Górnika w ubiegłym sezonie. W Górniku od lat już każdy jest napastnikiem i obrońcą jednocześnie, ponieważ cała drużyna jest waleczna”.

    „Gra tyłem do bramki niewiele daje. Brak napastnika w Górniku trwa nadal”.

    Liczby dobrze tłumaczą te reakcje. Wśród napastników tylko Liseth przekroczył granicę dwóch bramek. Pozostali zawodnicy tej formacji nie mieli realnego wpływu na dorobek strzelecki zespołu.

    Dlatego letni priorytet wydaje się oczywisty. Górnik potrzebuje klasycznej dziewiątki, która będzie w stanie regularnie kończyć akcje i wziąć na siebie ciężar zdobywania bramek. Bez takiego transferu problem w ataku może wrócić już na początku następnych rozgrywek.

    Reklama