Wokół Górnika Zabrze pojawiły się bardzo śmiałe wizje dotyczące wzmocnień. Były trener klubu wskazał, że dzięki kontaktom Lukasa Podolskiego do zespołu mogliby trafić znani napastnicy i pomocnicy.

    Motyka snuje szerokie plany dla Górnika

    Marek Motyka w rozmowie z Interią przedstawił bardzo ambitną wizję budowy kadry Górnika Zabrze. Były trener uważa, że Lukas Podolski dzięki swoim kontaktom jest w stanie przekonać do gry przy Roosevelta zawodników o głośnych nazwiskach.

    Reklama

    Na początku wskazał duet napastników Afimico Pululu i Arkadiusza Milika. W jego ocenie taki atak mógłby dać Zabrzanom dużą jakość. Motyka zaznaczył też, że Podolski może otwierać piłkarzom drzwi w Europie, a to miałoby być ważnym argumentem w rozmowach.

    Bayern i Zieliński wśród luźnych propozycji

    To nie był koniec tych rozważań. Motyka stwierdził również, że jeden telefon do Bayernu Monachium lub innego dużego klubu mógłby pomóc w sprowadzeniu utalentowanych zawodników, którzy nie mieszczą się w kadrach zespołów Bundesligi i potrzebują regularnej gry.

    W dalszej części pojawił się też ironiczny wątek Piotra Zielińskiego. Skoro kontakty Podolskiego miałyby wystarczyć do załatwienia tak trudnych ruchów, dorzucono także nazwisko reprezentanta Polski z Interu Mediolan. To jednak publicystyczna sugestia, a nie informacja o realnie prowadzonych rozmowach transferowych.

    Reklama