Myślami jestem w Górniku Zabrze – mówi Hellebrand
Patrik Hellebrand to obecnie jeden z najlepszych pomocników w Ekstraklasie. W minionym sezonie prezentował świetną formę, czym pomógł Górnikowi Zabrze w zdobyciu wicemistrzostwa i pucharu Polski. Nic więc dziwnego, że zwrócił na siebie uwagę innych klubów. Pojawiło się m.in. zainteresowanie z Turcji oraz Widzewa Łódź. Czerwona Armia celuje także w jego kolegę z zespołu – Maksyma Chłania.
Hellebrand w rozmowie z czeskim iSport.cz przyznał, że nie wiedział o zainteresowaniu Widzewa. Agent jeszcze nie przedstawił mu żadnych szczegółów dot. łódzkiego klubu.
Nie miałem pojęcia, że Widzew jest mną aż tak zainteresowany. Mam umowę z agentem, że zadzwoni do mnie, kiedy coś będzie w 100 procentach, a przynajmniej w 90 procentach. Muszę przyznać, że jeszcze nie zadzwonił… – mówił Patrik Hellebrand.
Środkowy pomocnik podkreśił, że myślami wciąż jest w Górniku Zabrze. Potencjalny transfer do Widzewa wchodzi w grę, ale z jego wypowiedzi wynika, że musiałaby to być oferta, która odmieni jego życie.
Szczerze mówiąc, myślami jestem w Górniku Zabrze. Mieliśmy świetny sezon, zajęliśmy drugie miejsce w lidze i wygraliśmy puchar. Zawsze powtarzam, że jestem tu szczęśliwy, mam do domu tylko dwie godziny drogi. Poza tym sądzę, że Górnik będzie chciał utrzymać obecny skład i jeszcze go wzmocnić – dodał, cytowany przez Transfery.info.
Widzew? To historycznie wielki klub, tak jak Górnik. Mam już 27 lat i oferta finansowa, której nie mogę odrzucić i która odmieni moje życie, może pojawić się lada dzień. Czas szybko mija. Miałem 20 lat… Nie będę kłamał. Im jesteś starszy, tym bardziej patrzysz na pieniądze – podsumował w wywiadzie z czeskim serwisem iSPort.cz.