Górnik Zabrze po świetnym sezonie traci największe gwiazdy. Gdy w perspektywie jest gra o Ligę Mistrzów z klubem pożegnać się może Maksym Chłań. Jak poinformował Rudy Galetti, skrzydłowy trafił na radar trzech klubów: Anderlecht, Espanyol oraz NEC Nijmegen.

    Maksym Chłań z Górnika Zabrze na radarze trzech klubów

    Górnik Zabrze w poprzednim sezonie wywalczył nie tylko Puchar Polski, ale także został wicemistrzem kraju. Znakomita postawa w PKO BP Ekstraklasie pozwoli im powalczyć o awans do Ligi Mistrzów. Losowanie nie było jednak łaskawe, ponieważ w 2. rundzie eliminacji trafili na Fenerbahce.

    Reklama

    Problem stanowi również fakt, że z zabrzańskim klubem jeszcze przed pierwszym meczem nowego sezonu mogą pożegnać się największe gwiazdy. Już jakiś czas temu drużynę opuścił Patrik Hellebrand, który przeniósł się do Korony Kielce. Obecnie blisko odejścia jest Lukas Ambros, którego sprzedaż będzie rekordowa w historii klubu. Na tym nie koniec, ponieważ jeszcze jeden ważny piłkarz może odejść.

    Dziennikarz Rudy Galetti poinformował, że dużym zainteresowaniem cieszy się Maksym Chłań. Ukrainiec już jakiś czas temu był łączony z innymi klubami. Natomiast w tym momencie szanse na transfer rosną w zawrotnym tempie. O skrzydłowego zabiegają trzy duże marki, a dokładnie Anderlecht, Espanyol oraz NEC Nijmegen. Pierwsze kontakty zostały nawiązane, więc niewykluczone, że to tylko kwestia czasu.

    Czytaj także

    Potencjalna kwota nie została ujawniona, ale można przypuszczać, że będzie to spory zastrzyk gotówki. Łukasz Milik, a więc dyrektor sportowy Górnika Zabrze mówił w mediach, że zainteresowane kluby muszą przygotować dużą walizkę z pieniędzmi.

    Trójkolorowi wyciągnęli Chłania za darmo z Lechii Gdańsk latem tamtego roku. Młodzieżowy reprezentant Ukrainy rozegrał w poprzednim sezonie 32 mecze, w których strzelił 8 goli i zaliczył 6 asyst.

    Reklama