Górnik Zabrze nie planuje już kolejnych ruchów między słupkami. Po sprowadzeniu Philippa Schulzego sztab szkoleniowy uznał, że kadra bramkarzy jest kompletna przed startem nowego sezonu.

    Górnik nie będzie już szukał bramkarza

    Po odejściu Marcela Łubika jedną z najważniejszych kwestii dla Górnika Zabrze było znalezienie nowego golkipera. Jak przyznał trener Michal Gasparik w rozmowie z serwisem Roosevelta81.pl, klub uważa ten temat za definitywnie rozwiązany po sprowadzeniu Philippa Schulzego.

    Reklama

    Szkoleniowiec podkreślił, że obecna kadra daje sztabowi wystarczające możliwości wyboru przed nowym sezonem.

    – Transfer Philippa zamyka dla nas sprawę obsady bramki. Mamy nowego bramkarza, jest Tomek Loska i są młodzi chłopcy, którzy również aspirują do gry – powiedział trener Górnika.

    Oznacza to, że w Zabrzu nie są planowane kolejne transfery na tę pozycję, a rywalizacja o miejsce w składzie rozstrzygnie się już wewnątrz zespołu.

    Schulze przekonał dział sportowy

    Według przedstawicieli klubu transfer Niemca nie był przypadkową decyzją. Jak zdradził trener bramkarzy Krzysztof Osiński, Philipp Schulze przez dłuższy czas znajdował się pod obserwacją skautów oraz działu sportowego.

    23-latek trafił do Górnika z niemieckiego SC Verl, gdzie przez dwa sezony zbierał bardzo dobre recenzje. Wcześniej szkolił się między innymi w akademiach Hannoveru 96 i VfL Wolfsburg.

    W Zabrzu przekonują również, że poziom trzeciej ligi niemieckiej jest często niedoceniany. W klubie uważają, że doświadczenia zebrane przez Schulzego powinny pomóc mu szybko odnaleźć się w Ekstraklasie.

    Przed nowym bramkarzem stoi jednak najważniejsze zadanie. Musi potwierdzić swoją wartość już podczas treningów i meczów, ponieważ to właśnie z obecnej grupy golkiperów sztab wybierze zawodnika, który rozpocznie sezon w roli numeru jeden.

    Reklama