Górnik Zabrze sprowadził zawodnika, który od razu ma wejść w ważną rolę. Nowy piłkarz podkreśla, że wybrał klub świadomie i jest gotowy na presję.

    Schulze ma pasować do stylu Górnika

    Phillip Schulze trafił do Górnika Zabrze z SC Verl 1924. Niemiecki bramkarz ma być nowym numerem jeden i zastąpić Marcela Łubika, który był ceniony między innymi za grę nogami.

    Reklama

    To ważny element całego transferu. Górnik szukał zawodnika, który nie tylko broni, ale potrafi też pomagać drużynie w rozegraniu od własnej bramki. Schulze w rozmowie z Roosevelta81.pl jasno opisał swój profil.

    – Jestem bramkarzem, który lubi grać w piłkę – powiedział Phillip Schulze.

    Niemiec wiedział, jakiego typu golkipera potrzebuje klub z Zabrza.

    – Wiedziałem, że Górnik szuka bramkarza, który potrafi grać w piłkę nożną – dodał.

    Pierwsze rozmowy ruszyły około trzy miesiące wcześniej. Schulze przekonuje, że decyzja o przenosinach do Polski była dla niego świadoma.

    – Po naszym pierwszym spotkaniu wiedziałem, że naprawdę chcę przenieść się do Zabrza – przyznał.

    Bramkarz jest gotowy na presję

    Schulze znał Górnika między innymi przez Lukasa Podolskiego. W rozmowie podkreślał historię klubu, kibiców i skalę wyzwania, które czeka go w Polsce.

    – Wiem, że to jeden z największych klubów w Polsce – ocenił.

    Bramkarz nie ukrywa, że w Zabrzu oczekiwania będą duże. Jednocześnie zapewnia, że jest przygotowany na grę przy pełnych trybunach i odpowiedzialność związaną z rolą pierwszego bramkarza.

    – Wiem, że to ogromna odpowiedzialność, ale mentalnie jestem na to zdecydowanie gotowy – powiedział.

    Duże wrażenie zrobiła na nim także organizacja klubu.

    – Nie miałem w swojej dotychczasowej karierze do czynienia z tak profesjonalnie zorganizowanym klubem jak Górnik – zaznaczył.

    Schulze bardzo wysoko ocenił również warunki w klubie.

    – Warunki są naprawdę na poziomie Ligi Mistrzów – dodał.

    Nowy bramkarz chce szybko odnaleźć się w Polsce. Jego dziewczyna jest Polką, a on sam uczy się już podstaw języka i boiskowych komend.

    – Doskonale wiem, że jestem obcokrajowcem w obcym kraju, który musi się zaadaptować – podkreślił.

    Schulze nie ukrywa też sportowych ambicji. Chce walczyć z Górnikiem o sukcesy w kraju i w pucharach.

    – A może nawet uda się go pobić i zdobyć piętnastą gwiazdkę? – zakończył.

    Reklama