FC Barcelona jest o krok od kolejnego ruchu na rynku transferowym. Do zespołu Hansiego Flicka ma wrócić dobrze znany zawodnik, który rozwiąże wcześniej kontrakt w Arabii Saudyjskiej.

    Joao Cancelo ma wrócić do FC Barcelony

    Joao Cancelo ponownie zagra w FC Barcelonie, jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego na ostatnim etapie operacji. Portugalczyk osiągnął porozumienie z Al-Hilal w sprawie rozwiązania kontraktu, dzięki czemu będzie mógł związać się z Dumą Katalonii jako wolny zawodnik.

    Reklama

    Fabrizio Romano przekazał, że ustalenia zostały już poczynione, a 32-latek otrzymał zgodę na podróż i finalizację przeprowadzki. Na oficjalne potwierdzenie transferu ze strony Barcy trzeba jednak jeszcze poczekać.

    Dla Cancelo będzie to kolejny powrót na Spotify Camp Nou. Portugalczyk po raz pierwszy występował w Barcelonie w sezonie 2023/2024, kiedy został wypożyczony z Manchesteru City. Rozegrał wówczas 42 spotkania, zdobył cztery bramki i zaliczył pięć asyst.

    Później przeniósł się do Al-Hilal, ale w styczniu 2026 roku ponownie trafił do Blaugrany. Tym razem na półroczne wypożyczenie z saudyjskiego klubu. Pomógł ekipie Hansiego Flicka w zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii.

    Barcelona pozyska Cancelo bez kwoty odstępnego

    Sytuacja Portugalczyka zmieniła się w ostatnich dniach. Jeszcze wcześniej Al-Hilal oczekiwało pieniędzy za jego definitywne odejście, a w mediach pojawiały się kwoty sięgające 15 milionów euro. Ostatecznie strony wypracowały jednak inne rozwiązanie. Cancelo ma rozwiązać umowę i samodzielnie wybrać kolejny klub.

    Wszystko wskazuje na Barcelonę. Sam obrońca od dawna nie ukrywał, że dobrze czuje się w stolicy Katalonii. Przy okazji styczniowego powrotu mówił, że nie zastanawiał się długo, gdy pojawiła się możliwość ponownej gry dla Barcy.

    Cancelo jest ceniony także za uniwersalność. Może występować na obu bokach defensywy, dzięki czemu daje Flickowi dodatkowe możliwości przy ustalaniu składu. W styczniu wrócił do Dumy Katalonii z numerem 2.

    Teraz jego związek z klubem ma mieć już inny charakter. Zamiast kolejnego wypożyczenia Portugalczyk ma zostać pełnoprawnym zawodnikiem Barcelony po wcześniejszym rozstaniu z Al-Hilal. Dopóki oba kluby nie opublikują stosownych komunikatów, transfer pozostaje jednak na etapie finalizacji.

    Reklama