Real Madryt ponownie pojawia się w kontekście jednego z największych nazwisk światowej piłki. Choć dziś nic się nie zmienia, najnowsza wypowiedź tylko podgrzała temat.

    Real Madryt i Manchester City wracają do tematu

    Erling Haaland znów jest łączony z Realem Madryt. Tym razem temat wrócił po słowach jego ojca, Alfiego Haalanda. Były piłkarz na antenie DAZN ES odniósł się do spekulacji o ewentualnym transferze napastnika do Madrytu.

    Reklama

    Alfie Haaland podkreślił, że jego syn jest bardzo szczęśliwy w Manchesterze City i ma długi kontrakt. Dodał jednak, że każdy chciałby grać w Realu Madryt. Na koniec zaznaczył też, że w piłce nożnej nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć.

    To wystarczyło, by ponownie rozgrzać spekulacje wokół przyszłości norweskiego napastnika. Na ten moment nie ma jednak informacji o konkretnych negocjacjach czy ruchach ze strony hiszpańskiego klubu.

    Erling Haaland błyszczy też w reprezentacji Norwegii

    W czasie gdy wracają transferowe domysły, Haaland imponuje na boisku. Napastnik strzelił dwa gole w wygranym meczu Norwegii z Brazylią 2:1 i wprowadził swój zespół do ćwierćfinału po raz pierwszy w historii.

    Po tym spotkaniu ma już siedem bramek na mundialu 2026 i jest współliderem klasyfikacji strzelców razem z Lionelem Messim i Kylianem Mbappe. Jednocześnie przedłużył serię meczów z golem w kadrze do 14 z rzędu. Łącznie zdobył dla Norwegii 62 bramki w 54 występach.

    Reklama