Bastoni nie przekonuje Flicka
Barcelona od dłuższego czasu widziała w Alessandro Bastonim priorytet do wzmocnienia środka defensywy. Włoski obrońca miał dobrze pasować do systemu gry i przez wiele miesięcy znajdował się wysoko na liście życzeń katalońskiego klubu.
Teraz ten temat wyraźnie wyhamował – informuje Matteo Moretto. Z doniesień wynika, że główną przeszkodą nie są finanse, lecz stanowisko Hansiego Flicka. Szkoleniowiec ma coraz większe wątpliwości wobec cech technicznych zawodnika i tego, jak wpisywałby się on w obecny oraz przyszły sposób gry zespołu.
Barcelona rozważa inne ruchy
Według tych informacji praca wykonana wcześniej przez Deco przy tym nazwisku może nie wystarczyć, jeśli trener nie zaakceptuje transferu. W klubie uznano, że w tej sprawie decydujący głos należy do Flicka, dlatego Bastoni zaczął spadać w hierarchii kandydatów.
Barcelona nadal chce sprowadzić nowego środkowego obrońcę i trener miał poprosić o analizowanie kolejnych opcji. Jednocześnie w klubie pojawiła się też myśl, by wstrzymać temat defensora i skupić się na pozyskaniu napastnika po odejściu Roberta Lewandowskiego. To właśnie zmiana priorytetów ma dziś wpływać na ruchy FC Barcelony na rynku.