Harry Kane nie podpisał jeszcze nowego kontraktu z Bayernem, ale w klubie panuje spokój. Prezes Herbert Hainer jasno odniósł się do sytuacji napastnika.

    W Bayernie zachowują spokój wokół przyszłości Kane’a

    Harry Kane wciąż nie podpisał nowego kontraktu z Bayernem Monachium, ale rozmowy w tej sprawie trwają. Sam kapitan reprezentacji Anglii przyznał wcześniej, że czuje się w klubie bardzo dobrze i że negocjacje będą kontynuowane.

    Reklama

    W piątek Kane zdobył dwie bramki w wygranym 7:0 meczu z Unionem Berlin. Były to jego 100. i 101. gol w Bundeslidze. Anglik został tym samym najszybszym piłkarzem, który osiągnął granicę 100 trafień w niemieckiej ekstraklasie. Potrzebował na to 98 spotkań.

    Po tym meczu napastnik mówił, że bardzo dobrze czuje się w Bayernie. Dodał też, że czymś wyjątkowym byłoby dojście do finału Ligi Mistrzów w 2028 roku, który ma zostać rozegrany na Allianz Arenie.

    Prezes Bayernu jest pewny rozwoju sytuacji

    W weekend piłkarze i pracownicy Bayernu pojawili się na Oktoberfeście przed przerwą reprezentacyjną. Herbert Hainer został tam zapytany o sytuację kontraktową Kane’a. Jak podaje Bavarian Football Works za @iMiaSanMia, prezes odpowiedział, że to dzień na świętowanie Oktoberfestu, a o kontraktach będzie czas porozmawiać później. Podkreślił też, że jest bardzo pewny, bo Kane i jego rodzina czują się w Monachium bardzo dobrze, a zawodnik może z Bayernem wygrywać trofea.

    Obecna umowa Kane’a obowiązuje do czerwca 2027 roku. Według informacji ze źródła przewidywane jest przedłużenie kontraktu do 2029, a być może nawet do 2030 roku.

    Reklama