Bayern Monachium szuka wzmocnienia ofensywy, a w sprawę miał zaangażować się Harry Kane. Jak podaje Bavarian Football Works, Anglik rozmawiał z Anthonym Gordonem o możliwym transferze do Bundesligi.

    Kane pomaga Bayernowi przy transferze Gordona

    Anthony Gordon znajduje się wysoko na liście życzeń Bayernu. Skrzydłowy Newcastle United ma profil, który pasuje do pomysłu Vincenta Kompany’ego. Jest szybki, intensywny, potrafi grać na kilku pozycjach w ataku i daje konkrety pod bramką.

    Reklama

    Właśnie dlatego Bayern ma traktować ten temat poważnie. Według Christiana Falka doszło już do rozmów o pieniądzach, a sam Gordon miał dać sygnał, że nie wyklucza przeprowadzki do Niemiec. Tu znaczenie może mieć Kane, który zna go z reprezentacji Anglii.

    Transfer angielskiego kadrowicza do Bundesligi nadal nie jest czymś oczywistym, ale przykład Kane’a pokazuje, że taki ruch może się udać. Bayern liczy, że jego napastnik pomoże przekonać Gordona do projektu w Monachium.

    Cena może zatrzymać Bayern

    Największy problem to kwota odstępnego. Newcastle ma oczekiwać około 75 milionów euro. Dla Bayernu to bardzo wysoka cena, szczególnie że klub nie planuje latem wydawać bez ograniczeń.

    Sytuację komplikuje też Liverpool. Gordon ma mieć sentyment do tego klubu, a jeśli Anglicy wejdą do gry z większymi pieniędzmi, Newcastle nie będzie miało powodu, by schodzić z ceny dla Bayernu.

    Sportowo ruch wyglądałby sensownie. Gordon mógłby zwiększyć rywalizację na skrzydłach i dać Kompany’emu kolejną opcję obok Luisa Diaza, Michaela Olise, Jamala Musiali i Kane’a. Tyle że przy takiej obsadzie Bayern musi uważać, by nie przepłacić.

    Reklama