Inter Mediolan zamknął sezon remisem i już myśli o kolejnym ruchu kadrowym. Cristian Chivu zabrał też głos w sprawie urazu doświadczonego środkowego obrońcy.

    Chivu nakreślił plan Interu na lato

    Inter Mediolan zakończył sezon remisem 3:3 z Bologną, choć w trakcie meczu prowadził po trafieniu Federico Dimarco, a później przegrywał już 1:3. Ostatecznie zespół Cristiana Chivu odrobił straty po golach Francesco Pio Esposito i Andy’ego Dioufa. Rumun po ostatnim gwizdku mówił nie tylko o spotkaniu, ale też o najbliższych miesiącach.

    Reklama

    Chivu przyznał, że po zdobyciu dubletu klub nie zamierza przeprowadzać rewolucji. Jak powiedział, Inter chce przede wszystkim utrzymać obecne gwarancje jakości, a do tego dołożyć kolejne elementy. W tym kontekście wskazał między innymi Josepa Martineza i Dioufa jako piłkarzy, którzy mogą być częścią kadry i dalej rozwijać się w Mediolanie.

    Najwięcej obaw po meczu wzbudziła sytuacja Stefana de Vrija. Holenderski obrońca w końcówce spotkania złapał się za górną część uda i opuścił boisko z wyraźnym urazem. To zła wiadomość nie tylko dla Interu, ale też w kontekście zbliżających się mistrzostw świata.

    Niepokój wokół de Vrija przed mundialem

    – Mamy nadzieję, że to nic poważnego i że zdąży wrócić na mundial, bo zasługuje, by zagrać w tym turnieju – powiedział Cristian Chivu.

    Szkoleniowiec zdradził też, że sam zamierza wykorzystać lato na odpoczynek z rodziną. Podkreślił, że ostatnie miesiące były dla niego bardzo intensywne, najpierw w Parmie, a później w Interze. Teraz chce na chwilę odciąć się od pracy, choć jednocześnie w klubie już wybrzmiał jasny sygnał dotyczący kolejnego sezonu: zespół ma zostać wzmocniony, a nie przebudowany.

    Reklama