Jagiellonia Białystok po sprzedaży Oskara Pietuszewskiego za 10 mln euro dysponuje większą gotówką. Jak podaje serwis WP SportoweFakty, niewykluczone, że w nadchodzące lato padnie rekord transferowy w klubie. Za 1,5 mln euro istnieje opcja wykupienia Andy’ego Pelmarda.

    Jagiellonia może wydać 1,5 mln euro na Pelmarda

    Jagiellonia Białystok rzadko przeprowadza głośne transfery, jeśli chodzi o finansowy aspekt transakcji. Jeszcze niedawno najwięcej wydali 300 tysięcy euro na Ognjena Mudrinskiego w sezonie 2019/2020. Podczas ostatniego okna transferowego pobili rekord, płacąc 700 tysięcy za Kajetana Szmyta.

    Reklama

    Nadchodzące lato może sprzyjać, jeśli chodzi o kolejne pobicie transferowego rekordu. Białostoczanie po sprzedaży Oskara Pietuszewskiego mają nieco więcej pieniędzy do wydania na wzmocnienia. Według portalu WP Sportowe Fakty możliwe jest wykupienie Andy’ego Pelmarda za 1,5 mln euro.

    Taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny. Wszystko przez formę, jaką prezentuje środkowy obrońca. Obecny klub zawodnika, czyli Clermont raczej będzie negocjować ustaloną wcześniej sumę odstępnego. Tak sugeruje Ethan Daudel, dziennikarz stacji M6.

    „Nie znam możliwości finansowych Jagiellonii, ale patrząc na poziom, jaki prezentuje tam Pelmard, to Clermont z pewnością będzie chciał go sprzedać za dobre pieniądze i raczej nie zejdzie z ustalonej kwoty. Prawdopodobnie będzie też większa liczba chętnych niż w poprzednim sezonie, choć tu odpadnięcie polskiego klubu z Europy może mieć negatywny skutek: mniej możliwości jego oglądania to i mniej potencjalnych chętnych. Na pewno obecna drużyna to dla niego dobre miejsce, bo stał się tam kluczowym zawodnikiem i wyraźnie odzyskał pewność siebie” – mówił w rozmowie z WP SportoweFakty.

    Reklama