Jagiellonia Białystok ma w składzie kolejnego utalentowanego piłkarza, który może kosztować kilka milionów. Oczywiście tym kimś jest Bartosz Mazurek. Jak przekazał Kevin Blackwell, kluby Premier League obserwowały go w akcji na żywo podczas meczu z Lechią Gdańsk.

    Mazurek z Jagiellonii na radarze klubów Premier League

    Jagiellonia Białystok tym razem odpadła z Ligi Konferencji na etapie rundy play-off. Wstydu jednak nie przyniosła, ponieważ ich dwumecz z Fiorentiną był jednym z najbardziej emocjonujących w tej fazie europejskich pucharów. Duma Podlasia odrobiła stratę z pierwszego spotkania (0:3) i doprowadziła do dogrywki. Największą zasługę w tym miał Bartosz Mazurek, młody talent białostockiego klubu.

    Reklama

    Mazurek w dziewięćdziesięciu minutach regulaminowego czasu gry zdobył pierwszego hat-tricka w karierze. Na dodatek dokonał tego w europejskich pucharach, przeciwko drużynie z TOP5 lig w Europie i na stadionie Fiorentiny. Tego wieczoru na pewno nie zapomni do końca życia.

    Kevin Blackwell na kanale Ekstraklasa TV zdradził, że Mazurek w meczu z Lechią Gdańsk był obserwowany przez zagraniczne kluby. Na trybunach stadionu obecni byli przedstawiciele drużyn Premier League.

    „Kilka klubów Premier League przyjedzie obejrzeć mecz. Oczywiście będą obserwować tego piłkarza, który strzelił hat-tricka przeciwko Fiorentinie. Jeśli jako młody zawodnik Ekstraklasy dobrze grasz, to kluby z całej Europy na ciebie patrzą. Poziom ligi zdecydowanie wzrósł – mówił Blackwell.

    Reklama