Jagiellonia Białystok wciąż czeka na kolejne wzmocnienia przed ważną częścią przygotowań. Adrian Siemieniec odniósł się do sytuacji kadrowej i planów transferowych klubu.

    Siemieniec czeka na nowych piłkarzy Jagiellonii

    Jagiellonia Białystok pracuje nad wzmocnieniami. Adrian Siemieniec nie ukrywa, że obecna kadra może jeszcze wyglądać inaczej, także w trakcie obozu w Austrii.

    Reklama

    – Wiemy, że jesteśmy przed transferami, wspomagamy się młodymi piłkarzami. Dzisiaj ciężko pracują i pomagają nam. Z biegiem wzmocnień ta sytuacja kadrowa będzie się zmieniać. Kadra do Austrii też może się zmieniać w trakcie obozu, bo pracujemy nad tym, by nowi piłkarze tam dołączyli – powiedział Adrian Siemieniec, cytowany przez Kubę Seweryna na platformie X.

    Do tej pory Jagiellonia potwierdziła jeden transfer. Do klubu trafił bramkarz z pierwszoligowej Puszczy Niepołomice.

    Jagiellonia ma problemy kadrowe przed obozem

    Sytuację komplikują nie tylko transfery, ale też zdrowie zawodników. Siemieniec wyjaśnił, dlaczego w sparingu nie zagrał Sławek Abramowicz.

    – Brak Sławka Abramowicza dzisiaj to moja decyzja, trenował rano indywidualnie, chciałem przyjrzeć się innym. Leon i Dusan wciąż leczą się w klinice, w przypadku Bernardo wierzę, że od poniedziałku będzie w pełnym treningu i będziemy go „budować”, bo stracił trochę zajęć – dodał.

    Jagiellonia przygotowuje się do wymagających tygodni. Klub ma za sobą odejścia Bartosza Mazurka i Afimico Pululu, a trener liczy, że nowi piłkarze dołączą do zespołu podczas najbliższego etapu przygotowań.

    Reklama