Czas zmian w Milanie
Projekt Massimiliano Allegriego okazał się nieudany. Mimo całkiem dobrej pierwszej połowie sezonu, na wiosnę Rossoneri wpadli w poważny kryzys i skończyli sezon na piątym miejscu, tracąc awans do Ligi Mistrzów w ostatniej kolejce.
Misję powrotu do walki o najwyższe cele otrzymał Ruben Amorim. Portugalczyk przebudowuje drużynę według własnego pomysłu i wskazał już kilku zawodników których nie będzie potrzebował w nadchodzącej kampanii.
Według przebywających w Milanello (ośrodku treningowym Milanu) reporterów Sky Sports, wśród nich znalazł się Christopher Nkunku. 28-latek dołączył do drużyny rok temu za kwotę 37 milionów euro, jednak mimo kilku dobrych meczów jego forma nie należała do najlepszych. I choć Allegri miał co do niego sporo cierpliwości, to u Amorima nie ma co liczyć na regularne występy.
Co dalej dla Nkunku?
Były piłkarz Chelsea prawdopodobnie wróci na wyspy. Działacze Milanu bardzo liczą na transfer gotówkowy, który zasiliłby budżet zwłaszcza po transferze Goncalo Ramosa. Dla samego Nkunku opcja regularnej gry dla drużyny ze środka tabeli Premier Leauge wydawałaby się być najlepsza; mógłby odbudować się tam po ciężkim dla niego okresie.
Na ten moment nie ma jednak żadnych oficjalnych informacji na temat kierunku w którym uda się 18-krotny reprezentant Francji. Prawdopodobnie jednak opuści nie tylko Rossonerich, ale ogólnie Serie A.