Lech Poznań odrzucił pięć milionów euro za Walemarka
Patrik Walemark wzbudził duże zainteresowanie FC Kopenhagi. Duński klub złożył już kilka ofert za Szweda, a ostatnia z nich opiewała łącznie na pięć milionów euro.
Jak informuje Szymon Janczyk z Weszło, ta kwota zawierała także bonusy. Podstawowa część propozycji była więc niższa i nie przekonała władz Kolejorza nawet do rozpoczęcia konkretnych rozmów.
Lech nie chce sprzedawać 24-latka w końcówce letniego okna. Przy Bułgarskiej traktują go jako jednego z najważniejszych zawodników drużyny i nie znajdują się w sytuacji, w której muszą zarabiać na jego odejściu.
Czytaj także
Walemark jest kluczową postacią Kolejorza
Stanowisko mistrza Polski trudno uznać za zaskakujące. Walemark od początku sezonu potwierdza swoją wartość, zwłaszcza w europejskich pucharach. W sześciu meczach eliminacyjnych zdobył sześć bramek i dołożył asystę.
Szwed był ważny również w rewanżu z FC Thun. To jego trafienie pozwoliło Lechowi zremisować 2:2 i przypieczętować awans do fazy ligowej Ligi Europy.
Kolejorz chce w tym sezonie ponownie walczyć o mistrzostwo Polski, a jednocześnie jak najlepiej zaprezentować się w Europie. Sprzedaż jednego z liderów tuż przed zamknięciem okna mocno skomplikowałaby te plany.
FC Kopenhaga może jeszcze wrócić z poprawioną propozycją. Przy obecnym nastawieniu Lecha musiałaby to być jednak oferta zdecydowanie wyższa niż pięć milionów euro.