Mońka odejdzie, jeśli Lech dostanie ofertę nie do odrzucenia
Lech Poznań pokonał w sobotę Radomiaka Radom i zapewnił sobie drugie z rzędu, a dziesiąte w historii Mistrzostwo Polski. W przyszłym sezonie powalczą o awans do Ligi Mistrzów. Dużo wskazuje na to, że skład pierwszego zespołu będzie zmieniony, ponieważ paru kluczowych graczy może odejść.
Niepewna jest przyszłość Luisa Palmy, którego wypożyczenie dobiega końca. Latem z klubem pożegnać się może Bartosz Mrozek. Bramkarz nastawia się na zagraniczny transfer. Odejść może również Wojciech Mońka. O przyszłości młodego obrońcy na kanale Meczyki.pl mówił Tomasz Rząsa.
Chcemy, żeby Wojciech Mońka został na przyszły sezon, żeby pomógł nam w eliminacjach. Natomiast, jeżeli przyjdzie oferta nie do odrzucenia, to klub pochyli się nad nią. (…) Piłkarzy, którzy sprawdzili się w Lechu, będziemy starać się zatrzymać. Nad dalszymi wzmocnieniami pracujemy – mówił Tomasz Rząsa na kanale Meczyki.
Mońka wyrósł na lidera Kolejorza w obronie. 19-latek ma za sobą bardzo udany sezon, czego efektem było również powołanie do reprezentacji Polski do lat 21. Przez moment mówiono nawet, że jego powołanie rozważa Jan Urban. W tym sezonie stoper zagrał w 30 meczach.