Lech Poznań oficjalnie poinformował o rozstaniu z jednym z najbardziej zasłużonych piłkarzy ostatnich lat. Kibice dziękują za sukcesy, ale pojawił się też głos krytyki.

    Lech Poznań oficjalnie pożegnał Antonio Milicia

    Lech Poznań przekazał, że Antonio Milić odejdzie z klubu po wygaśnięciu kontraktu. Umowa chorwackiego obrońcy obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku i nie zostanie przedłużona.

    Reklama

    Milić spędził przy Bułgarskiej ponad pięć i pół roku. W tym czasie zdobył z Lechem trzy mistrzostwa Polski i był częścią drużyny, która awansowała do ćwierćfinału Ligi Konferencji.

    Klub zapowiedział, że liczy na obecność Chorwata podczas meczu o Superpuchar Polski. Wtedy kibice mają mieć okazję podziękować mu za wkład w historię klubu.

    Kibice komentują odejście Milicia

    Pod komunikatem Lecha pojawiło się wiele podziękowań. Część kibiców pisała jednak nie tylko o wdzięczności, ale też o żalu, że klub nie zatrzymał zawodnika dłużej.

    „Tak z innej beczki. Kto jako ostatni zakończył karierę będąc piłkarzem Lecha? Darek Dudka? Fajnie by było, gdyby legendy kończyły karierę u nas…” – napisał Mateusz.

    „Trochę kiepska sprawa, żeby pisać wiadomość skierowaną do niego w takim miejscu. Liczę, że klub pożegna go godnie przy kibicach” – napisał Artur.

    „Szacunek na zawsze. Liczę na godne pożegnanie” – napisał Piotr Paweł Kowalczyk.

    Wśród komentarzy nie brakowało też wpisów pokazujących, jak mocno Milić zapisał się w pamięci fanów.

    „Topowy zawodnik, którego nigdy nie zapomnę. Dla mnie to jedna ze współczesnych legend Lecha. Dziękuję za trzy mistrzostwa i za to, że zawsze godnie reprezentowałeś barwy Lecha. Powodzenia, Bracie!” – napisał Kevol.

    „Kiedy przychodziłeś, Antonio, to kibice Anderlechtu śmiali się, że się ciebie pozbyli. Z Kolejorza odchodzisz jako legenda. Dziękuję ci za wszystko, za trzy mistrzostwa, dużo zdrowia i powodzenia, Bracie” – napisał Karol.

    „Dzięki za sześć sezonów w barwach Lecha. Stałeś się jedną z legend Lecha. Powodzenia w dalszej karierze!” – napisał Wojciech.

    „Tonio, dziękujemy. Na zawsze w naszych sercach. Zawsze będziesz tu mile widziany. Do zobaczenia!” – napisał Rado.

    „Milić on fire na fecie w 2022 roku na zawsze w sercu. Dzięki za te lata, Antonio!” – napisał Kosynier.

    Niektórzy kibice wracali do konkretnych obrazów z mistrzowskich sezonów.

    „Przedostatnia kolejka sezonu 2021/22, Lech wygrywa z Wartą, Raków przewraca się na Zagłębiu, co oznacza mistrzostwo. Lechici oglądają to spotkanie w szatni. Antonio z puszką Lech Pilsa w ręce. Sama twarz się cieszy na to wspomnienie” – napisał Morfeusz.

    Milić odchodzi z Lecha jako piłkarz mocno związany z najnowszymi sukcesami klubu. Właśnie dlatego część kibiców liczyła na inne zakończenie tej historii.

    Reklama