Antonio Milić przez lata był ważną postacią Lecha Poznań, ale jego przyszłość przy Bułgarskiej jest już praktycznie przesądzona. Klub nie zamierza dłużej czekać.

    Antonio Milić blisko odejścia z Lecha Poznań

    179 meczów, trzy mistrzostwa Polski i ważna rola w defensywie. Tak wygląda dorobek Antonio Milicia w Lechu Poznań. Wszystko wskazuje jednak na to, że ta historia właśnie dobiega końca.

    Reklama

    Chorwacki obrońca nie uczestniczy w przygotowaniach do nowego sezonu. To mocny sygnał, bo Lech rozpoczął już pracę przed kolejną kampanią. Przy Bułgarskiej nie ma też planu, aby wracać do rozmów w sprawie nowej umowy.

    Klub przez ostatnie miesiące próbował zatrzymać Milicia. Na stole pojawiło się kilka propozycji. Jedna z nich zakładała kontrakt na dwa lata. Dla stopera w jego wieku była to oferta pokazująca, że Lech doceniał jego znaczenie w zespole.

    Ostatecznie nie przyniosło to efektu. Milić nie odpowiedział na żadną z przedstawionych propozycji. W tym samym czasie patrzył w kierunku Bliskiego Wschodu.

    Transfer Terry’ego Yegbe kończy rozmowy z Miliciem

    Lech nie mógł trzymać miejsca w kadrze bez konkretnej decyzji zawodnika. Dlatego klub wykonał następny ruch i sprowadził Terry’ego Yegbe, dwukrotnego reprezentanta Ghany.

    Ten transfer zamknął temat. Portal KKSLech.com przekazał wprost: „Pozyskanie Yegbe kończy jakiekolwiek negocjacje z Miliciem”.

    Dla Lecha oznacza to koniec długiego oczekiwania. Dla Milicia pożegnanie z klubem, w którym miał mocną pozycję i z którym zdobywał mistrzostwa Polski.

    Na dziś sytuacja jest jasna. Chorwat ma opuścić Poznań, a mistrz Polski buduje środek obrony już bez niego.

    Reklama