Gholizadeh błysnął w meczu z Legią
Lech Poznań rozbił Legię Warszawa 4:0 i zrobił kolejny ważny krok w walce o najwyższe cele. Kolejorz od początku narzucił swoje warunki, a jednym z bohaterów spotkania został Ali Gholizadeh.
Irańczyk otworzył wynik efektownym uderzeniem i znów pokazał, że w obecnej formie jest jednym z najważniejszych piłkarzy zespołu. To dla Lecha szczególnie istotne w kontekście kolejnego sezonu i potencjalnej walki w europejskich pucharach.
Skrzydłowy ma kontrakt ważny do 30 czerwca 2026 roku, dlatego temat jego przyszłości naturalnie wraca. Klub nie chce czekać do ostatniej chwili i już pracuje nad rozwiązaniem tej sprawy.
Frederiksen chce zatrzymać piłkarza
Niels Frederiksen jasno przyznał, że rozmowy trwają. Duńczyk nie ukrywa też, że bardzo zależy mu na pozostaniu Gholizadeha przy Bułgarskiej.
– Nie jest sekretem, że toczą się rozmowy. Mam nadzieję, że zostanie w Lechu. Pokazuje świetny poziom, prawdopodobnie najlepszy od momentu, gdy tu jestem. Bardzo chciałbym, żeby został – powiedział trener, cytowany przez Transfery.info.
Frederiksen został też zapytany, czy Gholizadeh jest obecnie najlepszym piłkarzem w Ekstraklasie. Odpowiedział ostrożnie, ale z dużym uznaniem.
– Można spojrzeć pod wieloma względami, ale jedno jest pewne: to jeden z najlepszych naszych piłkarzy – dodał.
W tym sezonie Gholizadeh rozegrał 28 meczów, strzelił sześć goli i zanotował cztery asysty. Liczby są solidne, ale jego znaczenie dla Lecha coraz częściej widać także poza statystykami.




