Lech Poznań może stracić ważnego zawodnika przed startem nowego sezonu. Sprawa kontraktu wciąż nie jest zamknięta, a piłkarz ma rozglądać się za znacznie korzystniejszą ofertą.

    Antonio Milić czeka na konkretną ofertę

    Przyszłość Antonio Milicia w Lechu Poznań pozostaje niepewna. Jak informuje „Fakt”, chorwacki obrońca nie porozumiał się jeszcze z mistrzem Polski w sprawie nowej umowy i czeka na propozycję z Bliskiego Wschodu.

    Reklama

    32-latek ma na stole dwuletnią ofertę przedłużenia kontraktu od Kolejorza. Problem w tym, że sam zawodnik liczy na lepsze warunki finansowe. Na razie nie ma jednak informacji o konkretnym zainteresowaniu z Arabii Saudyjskiej, Kataru czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

    Obecny kontrakt Milicia wygasa 30 czerwca. To oznacza, że czasu na decyzję zostało bardzo mało.

    Lech szuka zabezpieczenia w obronie

    Milić jest jednym z najbardziej doświadczonych piłkarzy Lecha. Do Poznania trafił na początku 2021 roku z Anderlechtu i szybko wywalczył mocną pozycję w defensywie. W barwach Kolejorza rozegrał 179 spotkań i miał udział w zdobyciu trzech mistrzowskich trofeów.

    Jego ewentualne odejście byłoby dużym osłabieniem przed sezonem, w którym Lech będzie łączył walkę w Ekstraklasie z europejskimi pucharami.

    Klub nie czeka jednak bezczynnie. Według źródła mistrz Polski już od pewnego czasu rozgląda się za potencjalnym następcą stopera. Wszystko zależy teraz od decyzji Milicia i tego, czy faktycznie pojawi się oferta z kierunku, na który czeka.

    Reklama