Manchester City jest na zaawansowanym etapie rozmów z Nottingham Forest w sprawie głośnego transferu. Piłkarz dał już jasno do zrozumienia, gdzie chce grać.

    Man City i Nottingham Forest blisko porozumienia

    Manchester City jest coraz bliżej sprowadzenia Elliota Andersona z Nottingham Forest. Jak poinformował talkSPORT, rozmowy są na zaawansowanym etapie, a 23-letni pomocnik jest głównym celem klubu do wzmocnienia środka pola.

    Reklama

    City złożyło już dwie oferty odrzucone jeszcze przed mundialem. Najwyższa z nich opiewała na 106 mln funtów plus 15 mln w bonusach. Mimo odrzucenia tej propozycji, Anderson miał jasno zakomunikować zarówno Manchesterowi City, jak i Nottingham Forest, że chce przenieść się na Etihad Stadium.

    W Manchesterze panuje optymizm, że uda się ustalić kwotę transferu. Właściciel Nottingham Forest Evangelos Marinakis osobiście prowadzi negocjacje i według tych informacji nie wtajemniczał w nie innych osób z klubu, w tym trenera Vitora Pereiry.

    Elliot Anderson na radarze gigantów

    Nottingham Forest oczekuje kwoty na poziomie brytyjskiego rekordu transferowego, wyższej niż 125 mln funtów zapłacone przez Liverpool za Alexandra Isaka. Nie jest jeszcze przesądzone, czy City wejdzie na taki poziom, ale strony mają dojść do porozumienia po tym, jak zawodnik wyraził chęć zmiany klubu.

    Formalne domknięcie transakcji może jednak zostać przesunięte do lipca. Dla Forest korzystniejsze byłoby bowiem zaksięgowanie sprzedaży już w nowym roku finansowym. W tle pozostaje także zainteresowanie Manchesteru United, choć ten klub skupia się obecnie na Mateusie Fernandesie z West Hamu. Anderson ma za sobą sezon z czterema golami i czterema asystami w 38 meczach Nottingham Forest.

    Reklama