Manchester City przebudowuje środek pola po serii odejść
Manchester City mocno zmienia drugą linię przed nowym sezonem. Z klubu odeszli Rodri i Bernardo Silva, a wcześniej do Arabii Saudyjskiej przeniósł się także Tijjani Reijnders. Blisko rozstania jest również Nico Gonzalez. To oznacza, że zespół może stracić aż czterech środkowych pomocników w jednym oknie transferowym.
Wcześniej klub sprowadził już Elliota Andersona z Nottingham Forest za 116 mln funtów. Mimo to potrzeba kolejnego wzmocnienia pozostała wyraźna. W pierwszej kolejce Premier League Manchester City pokonał Bournemouth 2:1, choć jeszcze do 84. minuty przegrywał, a jedną z bramek zdobył Marc Guehi ustawiony przez Enzo Mareskę w środku pola.
Jak podał Fabrice Hawkins, zakończyły się negocjacje Manchesteru City z Lille w sprawie transferu Ayyouba Bouaddiego. 18-letni Marokańczyk ma kosztować 86 mln funtów, a część tej kwoty stanowią bonusy. W niedzielę pojechał jeszcze z zespołem Lille na mecz Ligue 1 z Angers, ale nie wziął już w nim udziału.
Ayyoub Bouaddi ma podpisać długi kontrakt po testach
W poniedziałek, 24 sierpnia, Bouaddi ma przejść testy medyczne. Po nich podpisze umowę obowiązującą do końca czerwca 2031 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Jeśli transfer zostanie domknięty na zapowiadanych warunkach, pomocnik stanie się najdrożej sprzedanym zawodnikiem z Ligue 1 za granicę: za 95 mln euro plus 5 mln w bonusach.
Bouaddi urodził się we Francji i jako junior trafił do akademii Lille z Creil Jugend. W pierwszym zespole zadebiutował kilka dni po 16. urodzinach. Od tamtej pory rozegrał 96 meczów i zaliczył cztery asysty. Na poziomie reprezentacyjnym zdecydował się grać dla Maroka. Przed mundialem wystąpił w jego barwach trzy razy, a podczas samego turnieju, zakończonego awansem do ćwierćfinału, opuścił tylko jedno spotkanie.