Milan i Ruben Amorim stawiają na ofensywę
Według Calciomercato Ruben Amorim chce w Milanie wprowadzić bardziej ofensywną mentalność i jednocześnie mocniej postawić na rozwój młodych piłkarzy. Portugalczyk ma wrócić do rozwiązań, które wcześniej dawały mu dobre efekty w Sportingu Lizbona.
Plan zakłada grę z trzema napastnikami i ofensywne nastawienie bez nadmiernego odkrywania się. Na starcie pracy Amorim ma najpierw poznać nowe środowisko, piłkarzy oraz struktury klubu. Z opisu wynika też, że właściciel Gerry Cardinale oczekuje od trenera nie tylko innego stylu gry niż w poprzednim okresie, ale również skutecznego wprowadzania młodych zawodników.
W Sportingu Amorim wypromował kilku piłkarzy. Viktor Gyokeres po transferze z Coventry City strzelił 97 goli w 102 meczach. Pedro Goncalves został przesunięty wyżej i już w pierwszym sezonie zdobył tytuł króla strzelców. Nuno Mendes przebił się do składu jako 18-latek, a później trafił do PSG za ponad 40 milionów euro. Trener stawiał też na Geovany’ego Quendę i Goncalo Inacio.
Francesco Camarda i młodzi Milanu pod obserwacją
W gronie zawodników, którzy mogą skorzystać na takim podejściu, wymieniani są przede wszystkim Cheveyo Balentien i Aurelien Guernier. Balentien to holenderski skrzydłowy z rocznika 2006. W poprzednim sezonie zadebiutował w Serie A i zaliczył dwa występy, a końcówkę rozgrywek spędził w Milan Futuro po wcześniejszych problemach fizycznych.
Guernier, angielski ofensywny pomocnik z rocznika 2007, trafił do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Birmingham City. Z pierwszym zespołem ma trenować także Andrej Kostic, napastnik z Czarnogóry sprowadzony w marcu z Partizana Belgrad. Oceniani mają być również Kevin Zeroli po wypożyczeniu do Juve Stabia, Christian Comotto po powrocie ze Spezii i Francesco Camarda, który wraca po kontrwykupie z Lecce. Wśród kolejnych obserwowanych nazwisk są też Vladimirov, Cappelleti, Pandolfi i Ossola.