Podolski nie rozumie decyzji Hellebranda
Patrik Hellebrand odszedł z Górnika Zabrze do Korony Kielce. Kielecki klub zapłacił za pomocnika 1,7 miliona euro, ustanawiając swój rekord transferowy.
Dla Górnika to poważna strata sportowa. Czech był ważnym zawodnikiem zespołu, który zdobył wicemistrzostwo Polski i Puchar Polski. W Zabrzu spędził dwa lata, rozegrał 72 mecze, strzelił sześć goli i zanotował dwie asysty.
Lukas Podolski w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet nie ukrywał zdziwienia tym ruchem. Szczególnie że Górnik ma przed sobą występy w europejskich pucharach.
– Nie kupuję tego, że to większy klub niż Górnik, gdy możesz grać w europejskich pucharach – powiedział Podolski.
Czech skorzystał z klauzuli
Podolski zaznaczył, że decyzja należała do samego piłkarza. Hellebrand miał w kontrakcie klauzulę i postanowił z niej skorzystać.
– Patrik tak zdecydował, że chce odejść, miał klauzulę – dodał.
Z perspektywy Górnika sytuacja jest jasna. Klub traci zawodnika, który miał duże znaczenie w środku pola, a jego odejście wymusza reakcję na rynku transferowym.