Marc Cucurella i Real Madryt kontra FC Barcelona
Marc Cucurella został tego lata piłkarzem Realu Madryt po odejściu z Chelsea. 27-letni lewy obrońca, który w przeszłości był związany z La Masią, już na początku nowego etapu wywołał poruszenie wśród kibiców FC Barcelony.
Cucurella w programie „El Chiringuito” został zapytany, czy wolałby obudzić się całkowicie łysy, czy z tatuażem herbu Barcelony na klatce piersiowej. Piłkarz po chwili uśmiechu odpowiedział krótko: „Wolałbym wyłysieć niż zrobić sobie tatuaż Barçy”.
To szczególnie mocna wypowiedź w kontekście jego przeszłości, bo Cucurella jest wychowankiem akademii Barcelony, a później rozwijał seniorską karierę już poza klubem z Katalonii.
Jose Mourinho, Hiszpania i nowy rozdział w Realu Madryt
Cucurella mówił też o swoim transferze do Realu Madryt i o kontakcie z Jose Mourinho, który miał odegrać ważną rolę przy podjęciu decyzji. Przyznał, że pozostawali w kontakcie, a szkoleniowiec pogratulował mu pierwszego zwycięstwa i wysyłał krótkie wiadomości. Dodał również, że czeka na osobiste spotkanie i rozpoczęcie wspólnej pracy.
Obrońca odniósł się także do reakcji kolegów z reprezentacji Hiszpanii związanych z Barceloną. Jak powiedział, żartowali, że teraz będą wrogami, ale jednocześnie byli zadowoleni z jego transferu. Cucurella podkreślił też, że boiskowa rywalizacja pozostaje na murawie i nie przenosi się poza nią.