Steve Kapuadi w ostatni dzień okna transferowego miał przenieść się do Cremonese. Ostatecznie obrońca został w Legii Warszawa. Jak podaje Weszło jego transfer zablokował Marek Papszun.
Kapuadi został w Legii, Papszun nie zgodził się na transfer
Legia Warszawa miała intensywną końcówkę zimowego okna transferowego, jeśli mowa o ewentualnych odejściach. Należy pamiętać, że w Polsce wciąż można dokonywać transferów. Natomiast w poniedziałek (1 lutego) zamknął się rynek m.in. we Włoszech. Tamtejsze Cremonese mocno naciskało na sprowadzenie piłkarza Wojskowych, Steve’a Kapuadiego. Ostatecznie do transferu nie doszło.
Jak podaje Weszło, odejście obrońcy zostało zablokowane przez Marka Papszuna. Szkoleniowiec postawił weto, ponieważ nie chce osłabiać zespołu na resztę sezonu. Legia jest w trudnej sytuacji, gdyż po 19. kolejkach zajmuje przedostatnie 17. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Zapowiada się na to, że stołeczny klub będzie na wiosnę walczył o utrzymanie w elicie.
Kapuadi to kluczowy zawodnik Legii. W tym sezonie rozegrał 22 mecze we wszystkich rozgrywkach. Ostatnio nie gra ze względu na kontuzję, przez co opuścił spotkanie z Koroną Kielce.

