Afimico Pululu znalazł się na liście życzeń Besiktasu. Turecki klub rozważa także transfer Romelu Lukaku, a ostateczna decyzja ma zapaść latem.

    Besiktas wraca po Pululu

    W Jagiellonii Białystok wciąż tli się nadzieja, że uda się zatrzymać Afimico Pululu na dłużej. Klub złożył już napastnikowi drugą ofertę przedłużenia kontraktu, która zakłada nową umowę do 30 czerwca 2029 roku i lepsze warunki finansowe.

    Reklama

    Jak podają CNN Turk i Hurriyet, sytuacja wokół zawodnika pozostaje jednak otwarta. Pululu od pewnego czasu znajduje się na radarze Besiktasu, a temat jego przenosin do Stambułu może wrócić latem. Sam piłkarz przyznał zresztą niedawno, że właśnie ten kierunek wzbudził jego duże zainteresowanie.

    Na korzyść napastnika działa nie tylko jego forma, ale też wcześniejsze występy w Lidze Konferencji oraz sytuacja kontraktowa, która naturalnie przyciąga uwagę zagranicznych klubów.

    Lukaku też na liście, decyzji jeszcze nie ma

    Besiktas szuka latem nowego, bramkostrzelnego napastnika i Pululu nie jest jedynym nazwiskiem branym pod uwagę. Na liście życzeń tureckiego klubu znajduje się także Romelu Lukaku.

    Według doniesień Belg został skreślony w Napoli po tym, jak nie wrócił na treningi, a po sezonie współpraca ma zostać zakończona. CNN Turk informuje, że władze Besiktasu uznały, iż mogą sprostać jego wymaganiom finansowym, a trener Sergen Yalcin miał już dać zielone światło na taki transfer.

    Reklama