Widzew Łódź był dogadany z Pululu, ale zrezygnował z transferu
Afimico Pululu przez ostatnie trzy sezony zachwycał kibiców na boiskach Ekstraklasy i Ligi Konferencji. Jego przygoda z Jagiellonią Białystok dobiega jednak końca. Kontrakt, który wygasa w czerwcu, nie zostanie przedłużony. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że wyjedzie z Polski.
Na kanale Meczyki.pl ujawniono, że Pululu mógł zmienić klub jakiś czas temu. Co więcej, był dogadany z Widzewem Łódź. Taki ruch oznaczałby, że wciąż mógłby grać w Ekstraklasie. Ostatecznie Czerwona Armia zrezygnowała z tego pomysłu, chcąc dać szanse obecnym zawodnikom.
„Widzew miał możliwość wyciągnięcia Pululu po zakończeniu sezonu. Wewnętrznie, pewnie właściciel miał dużo do powiedzenia: „Chcemy dać szansę Zeqiriemu, nie przykrywajmy go Pululu”. Wszystko było przygotowane od strony zawodnika. Zaakceptował kontrakt Widzewa. Trzeba tylko było poinformować Jagiellonię, że zmienia klub od przyszłego sezonu” – mówił Tomasz Włodarczyk na kanale Meczyki.pl.
Pululu wciąż nie zdecydował, gdzie będzie grać od przyszłego sezonu. Na stole ma ofertę Jagiellonii, ale podobno skłania się ku grze za granicą. Chciałby spróbować swoich sił w mocniejszej lidze i Europie.




