Pululu czeka na oferty z Ligue 1
Afimico Pululu był nieugięty i mimo kolejnych ofert z Jagiellonii Białystok, postanowił opuścić klub po wygaśnięciu kontraktu. Istniała szansa, że zostanie w Polsce, ponieważ zabiegała o niego m.in. Wieczysta Kraków, a także Widzew Łódź oraz Górnik Zabrze. Finalnie nikomu nie udało się go przekonać.
Kongijczyk chciał podjąć nowe wyzwanie poza Ekstraklasą. Na brak ofert nie może narzekać, ale na ten moment żadna go nie przekonała. Jak donosi Fakt, piłkarz odrzuca wszystkie propozycje, ponieważ czeka na tą jedną wymarzoną z Francji. Pululu chciałby przyszły sezon spędzić na poziomie Ligue 1.
Wcześniej zgłaszały się do niego kluby z takich krajów jak Rosja, Azerbejdżan, Turcja, Cypr czy Serbia. Miał również szanse wyjechać do Arabii Saudyjskiej albo Kataru, gdzie oferowali kosmiczne pieniądze.
Czytaj także
Pululu dużo ryzykuje. Wymarzona oferta z Francji może nigdy nie nadejść. Większość europejskich drużyn jest już dawno w trakcie przygotowań do nowego sezonu. Późne dołączenie do nowego klubu może tylko opóźnić jego debiut i przysporzyć mu kilku problemów na starcie sezonu. Obecnie trenuje indywidualnie.