Real Madryt szuka jeszcze jednego lewonożnego środkowego obrońcy, ale nie każda okazja przekonuje klub. Tym razem chodzi o piłkarza, który błysnął na mundialu.

    Real Madryt nie przekonał się do Aymerica Laporte

    Real Madryt, mimo sprowadzenia tego lata trzech nowych defensorów, nadal rozgląda się za kolejnym środkowym obrońcą. Nowy trener Jose Mourinho chce mieć w kadrze jeszcze jednego lewonożnego stopera.

    Reklama

    Jak poinformował Defensa Central, Aymeric Laporte został zaoferowany Realowi Madryt przez pośredników za 25 mln euro. Władze klubu z Valdebebas nie podchodzą jednak do tego ruchu z większym entuzjazmem.

    W klubie priorytet mają piłkarze z większym potencjałem na przyszłość. Przeciwko temu transferowi mają działać wiek Laporte’a, koszt ewentualnej operacji oraz konkurencja, która już teraz jest w składzie.

    Real Madryt obserwuje mundial i rozważa inne nazwiska

    To nie pierwszy raz, gdy Laporte pojawia się w kontekście Realu Madryt. W poprzednich oknach transferowych również był oferowany klubowi, a sam defensor miał być zadowolony z perspektywy takiego ruchu. Mimo to Real nie podjął wtedy konkretnych działań.

    Laporte zwrócił na siebie uwagę bardzo dobrymi występami na mistrzostwach świata. Obrońca Athletic Club stworzył w reprezentacji Hiszpanii solidny duet z Pau Cubarsim z Barcelony, a Hiszpanie stracili dotąd w turnieju tylko jednego gola. Na ten moment Real Madryt ma jednak skupiać się na innych opcjach. Wśród możliwych celów wymieniani są Riccardo Calafiori, Piero Hincapie i Ruben Dias, a ewentualny ruch ma zależeć także od wcześniejszego uszczuplenia kadry.

    Reklama