Real Madryt szykuje się na zmianę na prawej obronie po rozstaniu z Danim Carvajalem. W klubie brane są pod uwagę dwa nazwiska z akademii.

    Dwóch kandydatów z La Fabrica

    Sobotni mecz ligowy z Athletikiem ma być ostatnim występem Daniego Carvajala w barwach Realu Madryt. Klub będzie musiał uzupełnić obsadę prawej obrony, bo Trent Alexander-Arnold ma pozostać podstawowym wyborem na tej pozycji. Jak podaje AS, w grze są dwa rozwiązania z akademii: Jesus Fortea oraz David Jimenez.

    Reklama

    W klubie podobają się też Pedro Porro z Tottenhamu i Diogo Dalot z Manchesteru United, ale te ruchy są obecnie uznawane za niewykonalne. Z tego powodu Real Madryt coraz poważniej patrzy na awans jednego z piłkarzy rozwijanych w Valdebebas.

    Fortea daje ofensywę, Jimenez już zadebiutował

    Fortea uchodzi za jeden z największych talentów La Fabrica. 19-latek ma ofensywne usposobienie, jest szybki i dobrze czuje się pod bramką rywala. Po przejściu z akademii Atletico Madryt był nawet wskazywany jako naturalny następca Carvajala. Nie wszystko układało się jednak idealnie, bo przez pewien czas zatrzymał się na poziomie Realu Madryt C. Później przebił się wyżej i był ważną postacią zespołu Juvenil A, który wygrał UEFA Youth League. Jego umowa obowiązuje do 2029 roku.

    Drugą opcją jest David Jimenez. 22-letni prawy obrońca jest ceniony za profesjonalizm i podejście do pracy. Do akademii trafił w 2013 roku z Mostoles URJC i przeszedł kolejne szczeble szkolenia aż do opaski kapitańskiej w Castilli. Ma już też debiut w pierwszym zespole. Zagrał 17 grudnia w Pucharze Króla z Talaverą, a później dołożył jeszcze trzy występy, w tym mecz od pierwszej minuty przeciwko Valencii. Według źródła jest postrzegany jako solidny i rzadko popełniający błędy zawodnik.

    Reklama