Real Madryt chce piłkarza Man City
Bernardo Silva po dziewięciu latach odszedł z Manchesteru City i jest jednym z najgłośniejszych nazwisk na rynku. Jak poinformował dziennik „AS”, Jose Mourinho chce sprowadzić 31-letniego Portugalczyka do Realu Madryt.
Pomocnik nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie nowego klubu. Na ten moment skupia się na grze dla reprezentacji Portugalii i mundialu.
Zainteresowanie Silvą jest duże. W grze o jego podpis są też Juventus i Atletico Madryt, a z zawodnikiem od dłuższego czasu łączona jest również Barcelona.
Bernardo Silva ma kilka opcji poza Realem Madryt
Sam piłkarz przyznał, że Barcelona jest jedną z opcji, ale nadal nie zdecydował, gdzie będzie grał w kolejnym sezonie. Wszystko wskazuje na to, że najbardziej realnym kierunkiem pozostaje La Liga.
Silva ma 31 lat, ale wciąż jest ceniony za wszechstronność. Może grać w środku pola, na skrzydle, jako kreator akcji i zawodnik odpowiedzialny za kontrolę gry przy piłce. Barcelona może mieć jednak utrudnione zadanie po dużych wydatkach na Anthony’ego Gordona, którego transfer wyceniany jest na około 70 milionów euro plus 10 milionów euro w bonusach.